Doświadczenia Niderlandów pokazują, jak ważne dla transformacji żywienia są jasno określone cele i wspólna strategia całego sektora.

Źródło: Eiweet – ProVeg Niderlandy & GPA
Aktualna sytuacja niderlandzkiego rynku
Potrzeba wspólnych działań
Produkty wzbogacone wpisują się w długą tradycję. Już dawniej dodawaliśmy do klopsów bułkę tartą i posiekaną cebulę, aby były bardziej soczyste i smaczne. Takie produkty pomagają ograniczyć emisję CO₂ i wspierają potrzebne przejście w kierunku większego udziału żywności roślinnej. Jednocześnie konieczne jest, aby supermarkety jeszcze w tym roku przedstawiły konkretny plan osiągnięcia celów na 2030 rok. Mają one klucz do zmiany środowiska zakupowego i do uczynienia wyboru roślinnego oczywistym.
mówi Freya Hiemstra, Corporate Engagement Lead w ProVeg Netherlands.
Działania supermarketów sprawiły, że kupowanie produktów roślinnych staje się coraz łatwiejsze, smaczniejsze i bardziej przystępne cenowo. W kolejnej fazie potrzebna jest jednak zbiorowa siła działania. Oczekujemy, że branża wykorzysta ten moment, aby przejąć inicjatywę i wspólnie podjąć kroki, które indywidualnie są trudne. Tworząc równe warunki konkurencji i zawierając wspólne porozumienia, możemy przejść do następnego etapu transformacji.
zwraca uwagę Jessie van Hattum, Protein Transition Specialist w Green Protein Alliance.
Czas na strategię dla żywności roślinnej w Polsce
Doświadczenia z Niderlandów pokazują, że wyznaczenie jasnych celów i skoordynowanych działań całego sektora może znacząco przyspieszyć transformację rynku żywności w kierunku większego udziału białka roślinnego. W Polsce wciąż brakuje spójnej strategii i narodowego planu działań w tym obszarze, który pozwoliłby połączyć wysiłki administracji publicznej, producentów i handlu detalicznego. Opracowanie takich ram działań jest niezbędne, aby skutecznie wspierać rozwój oferty roślinnej i stworzyć warunki, w których wybór produktów roślinnych stanie się łatwy i naturalny dla konsumentów.
mówi Marcin Tischner, Senior Strategic Manager w Fundacji ProVeg.
O tym, że potrzebujemy znacznie więcej białka roślinnego na naszych talerzach, mówią od lat naukowcy i największe instytucje w zakresie żywienia. Tymczasem w Polsce wciąż nie ma systemowego podejścia do tej kwestii. Nie oznacza to jednak, że trzeba czekać – zanim powstaną krajowe ramy działań, sieci handlowe już dziś mogą podejmować konkretne, mierzalne kroki. Retailerzy mają moc kształtowania nawyków zakupowych milionów Polaków i odpowiedzialność za oddziaływanie na cały łańcuch wartości – od producentów po konsumentów. Sieci, które już dziś podejmą pionierskie działania, będą nie tylko redukować emisje, ale też wyznaczać standardy dla całej branży.
mówi Patrycja Chuszcz, Project Management Specialist w RoślinnieJemy.


